Łukasz Szewczyk13.02.2023 (9:09)2 komentarze

Chajzer, Doda i Rozenek-Majdan z zarzutami UOKiK

• UOKiK postawił zarzuty kolejnej trójce influencerów w związku z nieprawidłowym oznaczaniem treści reklamowych w mediach społecznościowych
promo
Prezes UOKiK postawił zarzuty nieoznaczania w sposób jednoznaczny materiałów reklamowych na Instagramie trójce influencerów: Filipowi Chajzerowi (firma Filip Chajzer Warsaw Media), Dorocie Rabczewskiej (firma Queen Records Dorota Rabczewska), Małgorzacie Rozenek-Majdan (firma Małgorzata Rozenek-Majdan).
Twórcy w swoich wpisach promują produkty różnych reklamodawców, za co otrzymują wynagrodzenie, i nie oznaczają treści sponsorowanych w sposób jednoznaczny, czytelny i zrozumiały. Tym samym mogą wprowadzać konsumentów w błąd w zakresie charakteru publikowanych postów oraz relacji.

Filip Chajzer oferuje działania promocyjne i reklamowe z wykorzystaniem swoich mediów społecznościowych. Wspólnie z klientami tworzy "kreacje autorskich i oryginalnych rozwiązań marketingowych" - jak wynika z jego oficjalnej strony. Współpracuje m.in. z firmą New Balance czy salonem samochodowym Skody Auto Wimar.

W swoich publikacjach Chajzer nie ujawnia charakteru treści sponsorowanych, mimo że niektórzy reklamodawcy zamieszczają u siebie analogiczne wpisy z jego wizerunkiem. Dziennikarz poprzestaje na wskazaniu marki produktów - ani nie używa funkcjonalności platformy, ani nie dodaje odpowiednich adnotacji w opisie lub bezpośrednio na zdjęciu czy wideo. Zdarza się, że używa na końcu wpisów oznaczenia #współpraca, który nie pokazuje jasno komercyjnego charakteru działalności. Tymczasem przedsiębiorca powinien w sposób niebudzący wątpliwości informować zarówno o reklamowej marce, jak i komercyjnym charakterze treści. Rekomendujemy przy tym, aby było to robione dwupoziomowo - poprzez funkcjonalność platformy oraz we własnym zakresie.

Dorota Rabczewska współpracuje m.in. ze spółką Sodore oferującą kosmetyki oraz agencją reklamową WhitePress zlecającą reklamowanie różnych marek i produktów. Piosenkarka nie zawsze w wystarczający sposób ujawnia w swoich publikacjach ich sponsorowany charakter, nie używa również dedykowanej do tego funkcjonalności platformy społecznościowej.

UOKiK ustalił, że Dorota Rabczewska - w niektórych przypadkach - dodaje do swoich postów hashtag #reklama dopiero po kilku dniach od publikacji materiału. Co prawda używa rekomendowanego określenia, jednak dokonuje edycji wpisu po fakcie, a wielu konsumentów nie ma możliwości zapoznania się z tą korektą. Tego rodzaju oznaczenie powinno znaleźć się przy lub na materiałach reklamowych od razu podczas publikacji, kiedy zasięg generowany przez nowe posty czy relacje jest największy. Powinno także być w widocznym miejscu, np. na początku opisu lub nagrania.

Małgorzata Rozenek-Majdan na podstawie umów zawartych m.in. z marką Henkel Polska, Noyo Pharm, Oceansapart oraz AllNutrition publikuje reklamy ich produktów w postaci postów oraz relacji umieszczanych na swoim koncie na Instagramie. To twórczyni decyduje o zawartości materiałów, w tym o opisach i określonych hashtagach. Nie posługuje się jednak funkcjonalnością Instagrama, dzięki której mogłaby oznaczyć je jako sponsorowane. Nie oznacza ich jako reklam również w opisie czy na materiale.

Małgorzata Rozenek-Majdan poprzestaje jedynie na wskazaniu marki produktów oraz - w niektórych przypadkach - na zamieszczeniu hashtagu #współpraca, który nie wskazuje w sposób jednoznaczny na komercyjny charakter działalności. Zdarzyły się także przypadki umiejscowienia hashtagu #współpraca w sposób niemal niewidoczny dla konsumenta, np. w publikacji Instastory ukryty był pod nazwą profilu w lewym górnym rogu. Ważne, aby komercyjny charakter publikacji był dla konsumentów jasny - używać należy rekomendowanych określeń, np. #reklama, [materiał sponsorowany], oraz oznaczenie powinno być umieszczone w widocznym miejscu i napisane wystarczająco dużą czcionką.

Zakaz wprowadzania konsumentów w błąd w reklamach
Odpłatna promocja produktów czy usług bez wyraźnego wskazania, że są to treści sponsorowane, wprowadza konsumentów w błąd i może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową, a w niektórych przypadkach - również czyn nieuczciwej konkurencji. Dotyczy to nie tylko tradycyjnych mediów, ale także popularnych portali społecznościowych oraz internetowych serwisów informacyjnych i opiniotwórczych.

Postępowania ws. influencerów mogą zakończyć się nałożeniem kary w wysokości do 10 proc. ich rocznego obrotu.

W czerwcu 2022 r. za brak współpracy z Urzędem zostali ukarani: "Kruszwil" Marek Kruszel, "MD" Marcin Dubiel, "Maffashion" Julia Kuczyńska, Paweł Malinowski, Marcin Malczyński i "Marley" Marlena Soyka. W lipcu 2022 r. Prezes UOKiK wszczął cztery postępowania w związku z nieprawidłowym oznaczaniem treści reklamowych. Zarzuty usłyszało troje influencerów: Katarzyna Dziurska, Katarzyna Oleśkiewicz-Szuba oraz Piotr Lisek, a także ich reklamodawca, firma Olimp Laboratories. Postępowania są na końcowym etapie.

Komentarze (1 - 2 z 2)

może w końcu uśmieszki zejdą z twarzy klakierów tej stacji . urząd konsumenta powinien się za nich dawno zabrać oraz prokurator i postawić zarzuty karne z 264 i 347 oraz 234 paraf 1 ,4 .7 .
 3  
Ja zareklamuje naszego Dziadosława mikrego z Żoliborza - to nasz najlepszy wuc! Cicho tam klakierzy!
Też dostanę karę od UOKiK?
pisior i jego sisior 13.02.2023 (13:13:34)
 3